Jak oszukuje personel w restauracji?

W dobie wszechobecnych kas rejestrujących wydawałoby się że problem nieuczciwych kelnerów, kucharzy, barmanów powoli się rozwiąże. Okazuje się jednak że kreatywność personelu jest porażająca i stale możemy się natknąć na nowe metody oszukiwania Gości i właścicieli restauracji/baru/pizzerii.

W czasach „słusznie minionych”, kiedy rachunki dla Gości sporządzano ręcznie i ręcznie je sumowano, zazwyczaj w cudowny sposób ulegały rozmnożeniu ilości potraw jakoby podanych do stołu, zmieniały się ich ceny i tak dalej. Z rozrzewnieniem  wspominam kelnera który wpadł na pomysł ważenia potraw razem z półmiskami, co znacznie zawyżało wartość rachunku. Nierzadko zdarzało się dopisywanie do ogólnej sumy daty wystawienia rachunku lub też robienie tak zwanych „czeskich błędów” czyli zamienianiu kolejności cyfr w sumie. Oczywiście zawsze na korzyść kelnera. Najciekawsze jest to że istniało wówczas społeczne przyzwolenie na tego typu praktyki i często sami Goście traktowali możliwość bycia oszukanym jako ryzyko i swoisty folklor.

Teraz – jak wspomniałem we wstępie – wydawałoby się że technologia ukróci tego typu praktyki. Nic jednak bardziej mylnego. Poniżej kilka sposobów na jakie się natknąłem w swojej praktyce, ze wskazaniem na bezpośredniego „beneficjenta” nadużycia. Bo na każdym oszustwie – w ostatecznym rozrachunku –  traci właściciel lokalu.

  • Zawyżanie ilości sprzedanych potraw i napojów na rachunku Gościa i sprzedawanie nadwyżek poza ewidencją – niekorzyść Gościa,
  • Sprzedaż towarów poza ewidencją – typu „piwo na szybko”, „tylko kawa i od razu płacę” – niekorzyść właściciela,
  • Sprzedaż własnego – poza ewidencją – towaru (alkohol, papierosy) przez personel – niekorzyść właściciela,
  • Zaniżanie gramatur potraw i wynoszenie nadwyżek poza lokal – niekorzyść Gościa,
  • Zamiana na przykład alkoholu na gorszy jakościowo i sprzedawanie nadwyżek poza ewidencją – niekorzyść Gościa,
  • Sprzedaż towarów częściowo poza ewidencją, wydawanie paragonów o niższej wartości – niekorzyść właściciela

To tylko kilka ze sposobów na oszukiwanie Gości bądź właściciela restauracji. A jak wynieść nadwyżki towaru? Proszę bardzo:

  • W workach na śmieci do śmietnika,
  • Pod ubraniem, wykorzystując różne części garderoby,
  • W torbach,
  • Poprzez dostawcę,
  • W sobie i rodzinie/znajomych (poprzez „darmowe” karmienie).

Co do punktu drugiego, przypomniała mi się pewna pani która wynosiła szynkę w plastrach zawiniętą w folię i włożoną w… buty.

Na końcu taka drobna uwaga. Drodzy koledzy po fachu. Jeżeli wśród Waszego personelu jest osoba która chętnie przychodzi do pracy i zostaje po godzinach, to przypatrzcie jej się uważnie, bo wysoce prawdopodobne że nie czyni tego bezinteresownie.

Skomentuj

komentarzy