Dostałem nakaz zapłaty!

Skoro już wiemy że należy odbierać listy z sądu, to po odebraniu takiego listu warto go jeszcze –  i to najlepiej od razu  – otworzyć i zapoznać się z jego zawartością. Może on bowiem na przykład zawierać sądowy nakaz zapłaty.

Nic nie budzi chyba więcej kontrowersji i emocji niż takie właśnie pismo z sądu. W sądowym nakazie zapłaty sąd nakazuje, aby pozwany zapłacił powodowi określoną kwotę w terminie dwóch tygodni, albo w tym samym terminie wniósł sprzeciw.

Adresat takiego listu zazwyczaj jest oburzony, że oto – w majestacie prawa – nikt nie pytając go o zdanie i nie dając możliwości obrony, niejako „za jego plecami” „załatwia” sobie taki nakaz i teraz on będzie musiał płacić nie wiadomo za co. Szczególnie dotyczy to  – wydawanych przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie – nakazów zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

Oburzenie to jedna postawa, ale ta zazwyczaj prowadzi do działania, a te z kolei – jeśli nie jest spóźnione – do pożądanych rozstrzygnięć.  Druga – o wiele gorsza w skutkach – to potraktowanie takiego pisma lekceważąco jako „jakiegoś pisma z sądu” i pozostawienie spraw samym w sobie. Taki nakaz zapłaty – po uprawomocnieniu się i nadaniu mu klauzuli wykonalności –  staje się tytułem wykonawczym na podstawie którego komornik na wniosek wierzyciela egzekwuje należność. W tym momencie już jakakolwiek próba dyskusji nie ma sensu i skazana jest na niepowodzenie. I nie wynika to ze „złego prawa”, tylko wypływa z braku zrozumienia funkcji nakazu zapłaty i przysługujących środków odwoławczych. To „jakieś pismo z sądu” jest najczęściej tak niepozorne, że nie budzi większego zainteresowania. Ot, taka kartka papieru bez żadnych pieczątek (zdj.)

Czym więc jest sądowy nakaz zapłaty?  

Nakaz zapłaty jest orzeczeniem wydawanym przez sąd lub referendarza sądowego jedynie na podstawie oświadczeń lub oświadczeń i dowodów przedstawionych przez powoda. Nakaz zapłaty jest wydawany na posiedzeniu niejawnym, a co za tym idzie przy wydawaniu nakazu zapłaty nie bierze pod uwagę twierdzeń pozwanego. I nie jest to żadna złośliwość, czy też celowe działanie, bowiem w  żadnym wypadku nie odbiera się pozwanemu praw do obrony, ale o tym będzie w następnym odcinku w cyklu. Dość powiedzieć, że po otrzymaniu nakazu zapłaty jest dwa tygodnie na reakcję. A to sporo czasu, aby poszukać pomocy. Podstawową funkcją nakazu zapłaty jest po prostu przyspieszenie postępowania, ponieważ kiedy żądania są zasadne, to i sprzeciwiać się nie ma czemu.

Jakie są rodzaje nakazów zapłaty?

Bez wątpienia najważniejszym rodzajem nakazu zapłaty jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, a w szczególności wydawany przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Przyczyn dla którego nie można wydać takiego nakazu zapłaty jest niewiele, a następuje to jeśli między innymi:

  • Roszczenie jest oczywiście bezzasadne,
  • Przytoczone w pozwie wnioski budzą wątpliwości,
  • Zaspokojenie dochodzonego roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego,
  • Miejsce zamieszkania pozwanego nie jest znane i gdy nie można doręczyć mu odpisu nakazu.

W pozostałych wypadkach można wydać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Środkiem zaskarżenia takiego nakazu jest sprzeciw.

Jeżeli zachodzą ku temu przesłanki, sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Najogólniej mówiąc, podstawą do wydania takiego nakazu zapłaty Przesłankami do jego wydania jest istnienie bardzo „mocnych” dowodów stwierdzających zasadność roszczenia, na przykład podpisanej przez dłużnika faktury, weksla, uznania długu itp. Środkiem odwoławczym od nakazu takiego nakazu zapłaty są zarzuty.

Oprócz nakazu zapłaty, czasami zdarza się że sąd wyda wyrok zaoczny. Wówczas również dostarcza się go pozwanemu. Wyrok zaoczny jest to rodzaj wyroku sądowego, wydawanego pod nieobecność pozwanego, jeżeli przepisy prawa na to zezwalają. W postępowaniu cywilnym na wyrok zaoczny trzeba sobie „zasłużyć”, bowiem wydaje się go głownie w okolicznościach bezczynności pozwanego, na którym ciąży obowiązek wdania się w spór. Sąd może wydać wyrok zaoczny o między innymi jeżeli:

  • pozwany nie stawił się na rozprawę bądź mimo stawienia się nie bierze w niej udziału
  • pozwany nie złożył w sprawie żadnych wyjaśnień,
  • pozwany nie złożył wniosku o przeprowadzenie rozprawy w jego nieobecności

Wyrok zapada po przeprowadzeniu rozprawy. Wyrok może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Sąd z reguły nie przeprowadza postępowania dowodowego – podstawą faktyczną wyroku zaocznego są twierdzenia powoda przytoczone w powództwie lub pismach procesowych. Środkiem zaskarżenia wyroku zaocznego jest sprzeciw od wyroku zaocznego.

Zanim jednak dojdzie do wydania wyroku zaocznego, w liście z sądu dostaje się wcześniej pozew wraz z załącznikami, na który należy odpowiedzieć.

W następnej części napiszemy o środkach zaskarżenia, jakie nam przysługują, oraz o tym, czy warto je składać samemu.

Aby być na bieżąco z nowościami, polub naszą stronę

Pozwól sobie pomóc, wypełnij formularz

Skomentuj

komentarzy