Poniżej znajduje się kilka najczęściej zadawanych pytań wraz z odpowiedziami. Warto się z nimi zapoznać, zanim do nas zadzwonicie.

Czy zajmujecie się każdą sprawą?

W zakresie w jakim działamy praktycznie tak. Odmawiamy tylko w nielicznych przypadkach, zawsze jednak z wyjaśnieniem dlaczego. Ogólną naszą zasadą jest, aby naszym działaniem nie doprowadzić do wyrządzenia szkody.

Czy jeżeli się spóźniłem, mogę jeszcze złożyć sprzeciw?

Jeżeli nakaz zapłaty był odebrany osobiście przez pozwanego i nie zareagowano w przepisanym czasie, niestety nic nie da się zrobić.

Co muszę zrobić, aby powierzyć Wam sprawę?

Przede wszystkim musimy mieć na czym pracować, zatem trzeba zgromadzić wszelkie posiadane dokumenty i informacje. Następnie, podczas rozmowy pokierujemy co dalej robić.

Jak przygotować się do rozmowy z Wami?

Przede wszystkim trzeba mieć przed sobą dokumenty dotyczące sprawy. Niestety musimy zadać wiele pytań dotyczących stanu faktycznego, a bez dokumentów nie da się tego zrobić.

Dlaczego zadajecie tyle pytań?

Cóż. Właśnie po to, aby ustalić stan faktyczny. Tak jak lekarz musi zapytać co Was boli, tak i my musimy mieć komplet informacji. Bez tego nie jesteśmy w stanie pomóc.

Co się dzieje z moją sprawą?

Każda sprawa jest przez nas precyzyjnie katalogowana. Każda istotna informacja jest natychmiast przekazywania. Milczenie z naszej strony oznacza, że nic nowego w sprawie się nie wydarzyło, albo sąd nas o niczym nie poinformował.

Jak mogę inaczej dowiedzieć się co się dzieje w sprawie?

To proste. Wystarczy założyć swoje konto na www.e-sad.gov.pl, a także poszukać swojego sądu i założyć konto tutaj: Wykaz Sądów Szalenie ułatwi nam to pracę, a Wam da obraz sytuacji na bieżąco.

Dostałem zawiadomienie o rozprawie. Co to znaczy?

W każdej sprawie, jeśli jest wyznaczona rozprawa, jest ten fakt odnotowywany w kalendarzu. Zaproszenie z kalendarza jest wysyłane tylko informacyjnie, z godziną, datą i miejscem rozprawy. Każde zmiany w sprawie są automatycznie przekazywane.

Czy mam stawić się na rozprawie?

Absolutnie nie ma takiej potrzeby. Co więcej: jest to niewskazane. Na rozprawę idziecie tylko wtedy, kiedy dostaniecie od nas taką informację.

Jak długo trwa sprawa w sądzie?

Bardzo różnie. Zależnie od sądu i jego obłożenia. Rekordowo trwająca nasza sprawa, to trzy lata. Zazwyczaj jednak to kilka miesięcy.

Komornik wyegzekwował środki? Czy je odzyskam?

Jeżeli uda się przywrócić sprawę i ją wygrać, to jest to tylko kwestia czasu. Odpowiedź brzmi: co do zasady tak.

 

Aby być na bieżąco z nowościami, polub naszą stronę

Pozwól sobie pomóc, wypełnij formularz

Skomentuj

komentarzy